Moje konto
Zaloguj się
Nowy użytkownik
 

 Wiadomości
 Poradnik
 Artykuły
 Achiwum
 Turniej Drukarń
 Biblioteka
 Galeria
 FTP
 Forum
 Czcionki
 Praca


Reklama
Redakcja

IDG ONLINE
IDG.pl
Computerworld
PC World
Ranking Produktów PCW
Business Center PCW
NetWorld
Macworld
CEO
CIO
CFO
CSO
Kino Domowe
Kino.idg.pl
Tips & Tricks
Gamestar
IT Partner
ITpedia
Internet Standard
JOB Universe
ZOOM
Fotografia
CyberJoy


1  2  do przodu  

Skanery filmowewyślijdrukuj


Skanery płaskie znakomicie się sprawują w przypadku dokumentów i innych materiałów drukowanych, nieźle też skanują prace dużego formatu. Jednak do skanowania slajdów i negatywów 35-milimetrowych lub APS potrzeba specjalistycznego urządzenia, żeby uzyskać zdjęcia o formacie większym od znaczka pocztowego. Co ważne, ceny skanerów dedykowanych do przezroczy nigdy jeszcze nie były tak atrakcyjne.

W naszym laboratorium wyjęliśmy z pudełek siedem skanerów do slajdów, wszystkie w cenie poniżej 10 000 zł, i dokładnie się im przyjrzeliśmy. Chociaż nie mamy nic do zarzucenia poszczególnym urządzeniom, znacznie różnią się one pomiędzy sobą, jeśli wziąć pod uwagę koszt, rozdzielczość, zakres odwzorowania szczegółów, prędkość oraz łatwość obsługi dołączonego oprogramowania.


Polaroid SprintScan 4000
Testowane przez nas skanery można podzielić na dwie kategorie: Canon CanoScan FS4000US, Microtek ArtixScan 4000t, Nikon Super Coolscan 4000ED oraz Polaroid SprintScan 4000 i są to skanery o wysokiej, sięgającej 4000 punktów na cal (ppi) rozdzielczości. Pozostałe: Minolta Dimage Scan Dual II AF-282OU (2438 ppi), Minolta Dimage Scan Elite F-2900 (2820 ppi) oraz Nikon Coolscan IV ED (2900 ppi) zaliczyć możemy do kategorii skanerów niższej klasy.

Wszystkie urządzenia 4000 ppi były wyposażone w złącze SCSI (CanoScan dodatkowo w gniazdo USB), z wyjątkiem skanera Super Coolscan, zaopatrzonego wyłącznie w złącze FireWire. Wśród skanerów drugiej grupy królował interfejs USB - jedynie Dimage Scan Elite był zaopatrzony w złącze SCSI.

Zaledwie dwa spośród testowanych przez nas skanerów były zgodne z Mac OS-em X. Zarówno Dimage Scan Dual, jak i CanoScan (połączony poprzez gniazdo USB) sprawowały się wyśmienicie - niestety, na razie wyłącznie w trybie Classic.

Ostry obraz

Nie zdziwiło nas specjalnie, że wyższa rozdzielczość nie służy wyłącznie do tworzenia plików o większej objętości - rozdzielczość 4000 ppi pozwala też lepiej odwzorować większść szczegółów - niestety, łącznie z błędami testowych slajdów, spowodowanymi niedoskonałością obiektywów i mechanizmów aparatów fotograficznych, którymi zostały one wykonane. Pomimo naprawdę niewielkich różnic, na czoło naszego peletonu wysunął się Super Coolscan, nieznacznie wyprzedzając skanery ArtixScan i SprintScan, na szarym końcu pozostawiając CanoScana.

Ku naszemu zdziwieniu, prawie nie dostrzegliśmy specjalnej różnicy pomiędzy 2438-punktowymi skanami Dimage Scan Dual a 2900-punktowymi skanera Coolscan. Wydaje się nam nawet, że obrazki wskanowane z użyciem skanera Dimage Scan Dual charakteryzowały się nieco lepszą ostrością niż pozostałych urządzeń o niższej rozdzielczości. Przyznajemy jednak szczerze, że mogliśmy to stwierdzić dopiero po bardzo dokładnym przyjrzeniu się poszczególnym obrazkom.

Zobaczyć cienie

Podawana w dokumentacji wartość zakresu dynamiki - ilości możliwych do odwzorowania odcieni - może być trudna do oceny, a to z uwagi na brak jednolicie ustalonej metody jej pomiaru. Większość producentów podaje gęstość maksymalną (dMax), słowem jednak nie wspominając o zniekształceniach. Okazało się, że Super Coolscan (w którego instrukcji Nikon podaje dMax = 4,2) w naszych testach odwzorowania cieni wypadł nieco gorzej niż bardziej konserwatywnie oceniane skanery jednoprzebiegowe. Jedynym sposobem na osiągnięcie maksymalnej wartości dMax okazało się włączenie specjalnego trybu wielokrotnego skanowania (porównującego 16 oddzielnie wskanowanych próbek tego samego zdjęcia, niesamowicie jednak wydłużającego czas skanowania) z jednoczesnym wyłączeniem automatycznej korekty koloru.

Najlepszym (i najgłośniejszym) skanerem w tym teście okazał się ArtixScan. SprintScan uzyskał najlepszy wynik przy najmniejszym poziomie hałasu, a oba skanery Minolta osiągnęły całkiem przyzwoity wynik, pomimo bardziej konserwatywnego sposobu oceny ich dynamiki. Zarówno Coolscan, jak i CanoScan najciemniejsze obszary skanowanych zdjęć przedstawiły jako niemal jednolitą czerń.

1  2  do przodu  

spis treści


Udostępnij na Facebooku! Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Dodaj do Śledzika!
Komentarze

Redakcja Digit nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

  Liczba zatwierdzonych komentarzy: 0   dodaj swój komentarz »  



Subskrypcje
wiadomości
nowy numer
poradnik dtp
poradnik www
nowości ftp mac os
Wersja:
html  txt
opisy list mailingowych

  IDG Poland S.A.
© 1999-2010
  04-204 Warszawa
ul. Jordanowska 12
 
DIGIT
digitonline@idg.com.pl
  tel. (48 22) 321 78 00
fax: (48 22) 321 78 88
Korzystanie z serwisu Digit Online jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dot. zasad publikacji w mediach elektronicznych.
IDG.pl Powrót do strony głównej
Ochrona prywatności