Moje konto
Zaloguj się
Nowy użytkownik
 

 Wiadomości
 Poradnik
 Artykuły
 Achiwum
 Turniej Drukarń
 Biblioteka
 Galeria
 FTP
 Forum
 Czcionki
 Praca


Reklama
Redakcja

IDG ONLINE
IDG.pl
Computerworld
PC World
Ranking Produktów PCW
Business Center PCW
NetWorld
Macworld
Playlista
CEO
CIO
CFO
CSO
Kino Domowe
Kino.idg.pl
Tips & Tricks
Gamestar
IT Partner
ITpedia
Internet Standard
JOB Universe
ZOOM
Fotografia
CyberJoy


1  2  3  4  5  6  do przodu  

Pod okładkąwyślijdrukuj


Najlepsze, wymyślone przez ciebie projekty okładek pozwalają sprzedawać prasę na pniu. Kilkoro najciekawszych przedstawicieli przemysłu wydawniczego zdradza, jak uczynić magazyn atrakcyjny i pożądany.

"Dobre okładki biorą się z dobrej zawartości" - twierdzi Gill Hudson, wydawca rozprowadzanego w ilości 1,1 mln egzemplarzy miesięcznie magazynu Radio Times.

"Przestańcie z tą obsesją na punkcie reguł. Te okładki są okropne. Zasady dają poczucie bezpieczeństwa, ale igranie tym poczuciem jest najniebezpieczniejszą rzeczą, jakiej możesz się dopuścić". W wywiadzie udzielonym Periodical Publisher Assositaion [PPA] w maju 2004 roku, Hudson przyznaje, że sztywne zasady projektowania muszą prowadzić do "zalewu podobnych do siebie okładek", i dodaje: "jesteśmy poddani presji rynku, co wymaga od nas oryginalności".

Co zatem sprawia, że okładka jest udana? Skąd mieć pewność, kiedy jesteśmy oryginalni i czy robimy to właściwie? Odpowiedź powinien znać Andy Cowles, dyrektor kreatywny IPC: "To kwestia wyczucia chwili" - odpowiada. "Coś się wydarzyło, dlatego musisz na to zareagować".

W XIX wieku okładki magazynów wypełniało szczelnie liternictwo połączone z alegoryczną ilustracją. Egzemplarz Mother Magazine z 1844 roku przedstawia rycinę z wizerunkiem fontanny - symbolem życia.

Carlos
Magazyn Roku 2004 w konkursie Magazine Design Awards jest pismem pokładowym Virgin Upper Class. Warren Jackson, dyrektor artystyczny: "Brązowe tło oraz ręcznie rysowana ilustracja czyni z naszych okładek antytezę typowego magazynu ze zdjęciem gwiazdy filmowej. Chcemy zaoferować coś, co byłoby namacalne, osobiste, przyjazne i zachęcające czytelnika do sięgnięcia i przeczytania. Nicole Kidman posiada tyle różnych wizerunków. Dążymy do klasycznej elegancji Life'a i subtelnej kokieterii Hollywood. W pierwszym numerze użyliśmy złotej folii i rezultat był bardzo dobry - wszystkich ujął bezpośredniością i prostotą.

Początek XX wieku to w projektowaniu magazynów początek eksperymentów z ilustracją, co doprowadziło do ukształtowania klasycznego dziś stylu. "Od roku 1890 do lat 60. XX wieku w tej dziedzinie dominowały okładki plakatowe" - twierdzi prof. Gerald Grow z wydziału prasoznawstwa A&M University na Florydzie. "Wydaje się, że jest to standard, z którym wszystkie powstałe później okładki muszą się zmierzyć". Plakatowy styl oznaczał, że okładka mogła z powodzeniem pełnić funkcję plakatu reklamowego. W dużym uproszczeniu na jej budowę składała się dominująca, atrakcyjna ilustracja, umieszczona w górnej części winieta oraz w dolnej linia tytułów.


Typograficzna okładka Hound and Horse (1884)

Ilustrowany magazyn Woman's Weekly (1911)
Jeremy Leslie, dyrektor kreatywny John Brown Citrus Publishing, członek zespołu redakcyjnego magazynu Carlos, należy do zwolenników tego nurtu. Carlos, nagrodzony prestiżowym Best Magazine w ostatniej edycji Magazine Design Awards, projektowany był tak, aby świadomie wyjść naprzeciw aktualnym trendom. "Wszystko wtedy było zdecydowanie prostsze.

The Economist
"Skandal wokół Abu Gharib wyszedł na jaw w poniedziałek. Obudziłem się we wtorek rano i pierwszą rzeczą, jaka przeszła mi wtedy do głowy, było: Chryste, ten człowiek musi złożyć rezygnację! To była moja osobista, bardzo emocjonalna reakcja.

Zaprojektowaliśmy tę okładkę bardzo szybko" - opowiada Bill Emmott, redaktor The Economist, o swojej ulubionej okładce.

"W dużym skrócie to, co staramy się robić, jest przedstawianiem naszego punktu widzenia w niezapomniany, wstrząsający sposób. Popieramy wojnę, ale oznacza to równocześnie punkt zwrotny dla naszej polityki zagranicznej". The Economist jest doskonałym przykładem użycia okładki jako narzędzia do wyrażania swoich politycznych i społecznych poglądów. Jednak Emmott w trakcie projektowania okładki nie zdaje sobie w pełni sprawy z dziedzictwa tego rodzaju grafiki.

"Myślę, że najlepsze okładki są bardzo proste i czytelne. Najlepsze z nich to kombinacja prostoty i wyrazistości, która porusza czytelnika, zmusza go do myślenia". Jego zdaniem skuteczniejsze są wówczas, "kiedy bardzo wyraźnie, wielkimi literami wyróżniamy pojedynczy materiał. Obok logo mamy miejsce na cztery linie tekstów tytułowych, ale one stanowią tylko uzupełnienie".

Każdego tygodnia sprzedaż The Economist w kioskach sięga 30 procent milionowego nakładu pisma, a okładki błyskawicznie przekazują najnowsze wiadomości. "Wydarzenia 11 września potroiły naszą sprzedaż w kioskach, natomiast wiadomość o śmierci Księżny Diany spowodowała ponad 50-procentowy wzrost" - dodaje Emmott. Zwykle efektywność okładki mierzy się sprzedażą wynoszącą około 20 procent.

1  2  3  4  5  6  do przodu  

spis treści


Udostępnij na Facebooku! Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Dodaj do Śledzika!
Komentarze

Redakcja Digit nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

  Liczba zatwierdzonych komentarzy: 0   dodaj swój komentarz »  



Subskrypcje
wiadomości
nowy numer
poradnik dtp
poradnik www
nowości ftp mac os
Wersja:
html  txt
opisy list mailingowych

  IDG Poland S.A.
© 1999-2010
  04-204 Warszawa
ul. Jordanowska 12
 
DIGIT
digitonline@idg.com.pl
  tel. (48 22) 321 78 00
fax: (48 22) 321 78 88
Korzystanie z serwisu Digit Online jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dot. zasad publikacji w mediach elektronicznych.
IDG.pl Powrót do strony głównej
Ochrona prywatności