Problematyczne wyświetlacze w MacBookach? 21.05.2007 09:39
Przeciw koncernowi Apple wpłynął kolejny pozew od użytkowników niezadowolonych z jakości jego produktów. Autorzy pozwu - dwaj Kalifornijczycy - utrzymują, iż panele LCD stosowane w laptopach MacBook wyświetlają w rzeczywistości mniej kolorów, niż głosi producent.
Pozew wpłynął do Sądu Najwyższego hrabstwa San Diego. Jego autorzy, Fred Greaves i Dave Gatley, przekonują, iż rozpowszechniane przez Apple informacje o zdolności ekranów MacBooków i MacBooków Pro do wyświetlania "milionów kolorów", są nieprawdziwe. Producent informuje bowiem, iż panele te mogą wyświetlić ponad 16 milionów kolorów (8 bitów na kanał), natomiast zdaniem powodów wyświetlanych kolorów może być maksymalnie 262 144 (6 bitów na kanał).
Greaves i Gatley twierdzą, iż do wyświetlenia dodatkowych barw panele stosują dithering - czyli technikę symulacji barw (w sąsiedztwie pikseli o danym kolorze wyświetlane są punkty o barwach składowych, co stwarza wrażenie bardziej płynnych przejść tonalnych).
Kalifornijczycy domagają się uznania swoich roszczeń jako pozwu zbiorowego, odszkodowania oraz zakazania firmie Apple używania w reklamach zwrotu o "obsłudze milionów kolorów".
Redakcja Digit nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
@jabu74: Po pierwsze, to nie Apple zrezygnował z PowerPC, tylko IBM z rozwijania procesorów do komputerów. Stwierdzili, że Apple, to za mały odbiorca. Teraz procki PPC lądują w nowych konsolach Sony i Microsoftu. Apple więc został zmuszony na wymianę procesorów w swoich komputerach, a Intel był tutaj chyba najrozsądniejszym wyborem. Bo w sumie co innego mieli włożyć do Maków? Po drugie, to, tak jak to określił cage, co ma procesor do matrycy? Po trzecie, to Apple rzeczywiście zachował się fer, reklamując te 16,7 mln. kolorów, ale inni też tak robią. Nawet, z tego co wiem, nikt na świecie nie produkuje obecnie 8-bitowych matryc do laptopów. Wszystkie są 6-bitowe z ditheringiem. Więc problem nie dotyczy tylko Apple''a, ale jest globalny. Więc jeżeli ktoś z Was ma laptopa, gdzie matryca, według producenta, wyświetla 16,7 mln kolorów, to też został oszukany. Po czwarte, to przy rozdzielczości ok. 110 dpi, jaka jest w obecnych MakBookach, dithering jest mało zauważalny.
jabu74: Jestes zwyklym kretynem, nie podarujesz zadnej okazji aby zjechac x86. Co ma matryca do CPU? Szkoda ze nie zamontowali takich razem z Cellem to bys siedzial cicho... nie... wtedy bys chwalil ich za pomyslowe rozwiazanie, ze nie wazne ze masz mniej kolorow ale mozesz w jednym takcie policzyc wszystkie swoje orgazmy jakie doznajesz czytajac o Cellu. Szkoda mi Ciebie, naprawde.
Ferry napisał: "Szkoda, ze w Polsce nie ma prawa zakazujacego oklamywania klientow." Już prawie jest: "Rada Ministrów skierowała do Sejmu projekt ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, przedłożony przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ochrona konsumentów, zapewnienie im realnych możliwości dochodzenia swych praw oraz zwalczanie i zapobieganie nieuczciwym praktykom to najważniejsze cele projektu ustawy. Projekt ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym ma na celu implementację dyrektywy 2005/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r. dotyczącej nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym oraz zmieniającej dyrektywę Rady 84/450/EWG, dyrektywy 97/7/WE, 98/27/WE, 2002/65/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzenie (WE) nr 2006/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady („Dyrektywa o nieuczciwych praktykach handlowych”) do polskiego porządku prawnego."
I dobrze. denerwuje mnie to okłamywanie klientow. nasze wyswietlacze maja 8s odswiezania (ale szare do szarego ...) nasze samochody, procesory itp.... dyski zawieraja 1000GB ale jeden gigabajt oznacza zupelnie co innego niz myslicie. Szkoda, ze w Polsce nie ma prawa zakazujacego oklamywania klientow.
Korzystanie z serwisu Digit Online jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dot. zasad publikacji w mediach elektronicznych.