Photosynth: spacer w trójwymiarze 16.09.2008 20:17
Microsoft udostępnił niedawno finalne wydanie aplikacji będącej nowym podejściem do idei tworzenia panoramicznych, trójwymiarowych kompozycji ze zdjęć cyfrowych. W czasach, kiedy każdy szanujący się producent aplikacji do fotoretuszu lub obróbki zdjęć wbudowuje taką funkcję w swoje programy, nie jest to może jakaś wielka nowość, ale ponieważ usługa jest darmowa, warto przyjrzeć jej się bliżej.
Zasada działania Photosynth jest prosta - aplikacja organizuje zbiór cyfrowych obrazów, analizując uprzednio, czy występują na nich elementy wspólne bądź czy poszczególne zdjęcia nachodzą na siebie. Potem ujęcia są łączone, ale w taki sposób, że można "przespacerować" się po stworzonej scenie i obejrzeć ją z różnych kątów. Poruszając kursorem myszy po scenie można w niektórych miejscach zauważyć obrysy, które można kliknąć, aby ujrzeć inny widok sceny.
http://photosynth.net
Do korzystania z programu wymagane jest posiadanie identyfikatora Windows Live, za pomocą którego można stworzyć profil na stronie photosynth.net . Usługa instaluje się w komputerze pod postacią dwóch plików, z których jeden to "program właściwy" służący do tworzenia projektów, a drugi to wtyczka do przeglądarki internetowej, umożliwiająca ich przeglądanie. Co ważne - nie wymaga on od użytkownika planowania serii kolejnych ujęć danego obiektu, aby - teoretycznie ułożone po kolei, utworzyły panoramę. Założeniem projektu, który w laboratoriach Microsoftu powstawał przez 2 lata, było umożliwienie konwersji zestawu luźno ze sobą związanych fotografii w spójne środowisko 3D.
Do dzieła
Po pobraniu i zainstalowaniu aplikacji możemy rozpocząć pracę. Tworzenie własnej sceny ("synth") jest bardzo proste - wystarczy wskazać zbiór zdjęć, z którego chcemy zbudować projekt, nadać mu tytuł, wskazać słowa kluczowe i wybrać symbolizującą go miniaturkę. Najlepsze pokazy tworzone są z obrazów, które w dużej części na siebie nachodzą (na każdym zdjęciu znajdują się fragmenty lub obiekty widoczne na trzech innych fotografiach). Aplikacja sama rozpozna jednak, które pliki nie nadają się do użytku i nie mogą zostać włączone do sceny 3D.
Photosynth - okno aplikacji
Tutaj zaczynają się problemy, gdyż tworzenie pokazu trwa raczej długo - cała operacja odbywa się na serwerze usługi, a nie lokalnie, trzeba zatem czekać, aż wszystkie obrazy zostaną przesłane i przetworzone. Oczywiście oznacza to, że im więcej zdjęć wybraliśmy do projektu na wcześniejszym etapie, tym dłużej poczekamy na sfinalizowanie procesu ich obróbki. Duże znaczenie ma więc również mocna konfiguracja sprzętowa oraz szybkie połączenie. Niestety, jeśli wybrane obrazy nieszczególnie nadają się do zbudowania z nich sceny 3D, dowiemy się o tym dopiero na końcu, po zakończeniu przetwarzania danych. Kiedy scena jest gotowa, można wcisnąć przycisk View, aby ją obejrzeć. Program informuje użytkownika, ile zdjęć wykorzystał, a ile odrzucił.
Wszystkie projekty są powszechnie dostępne na stronie photosynth.net - trzeba więc uważać, jakie zdjęcia chcemy w ramach naszych "synthów" opublikować.
Kilka porad
W czasie przeglądania pokazów na stronie można zwiększyć obszar ich wyświetlania (służy do tego odpowiedni przycisk) a dodatkowo wciskając na klawiaturze [F11] wypełnić trójwymiarową sceną cały ekran. Scenę można przybliżać i oddalać korzystając z pokrętła myszy. Wciśnięcie spacji sprawia, że widz przeskakuje do kolejnego zdjęcia na trasie wirtualnego spaceru, a klawisz tyldy [~] przełącza pomiędzy widokiem 3D a siatką zdjęć tworzących pokaz. Po scenie można też poruszać się korzystając z klawiszy W, S, A, D, E i C, tak jak w popularnych grach FPP.
Pokaz gotowy!
Do płynnego korzystania z programu wymagany jest system operacyjny Windows XP lub Windows Vista (choć z pomocą aplikacji Bootcamp możliwe jest to również w Mac OS X). 1 GB pamięci operacyjnej, 2-gigahercowy procesor i karta graficzna z co najmniej 32 MB pamięci wideo. Każdy z użytkowników usługi ma do dyspozycji 20 GB miejsca na serwerze.
LK
Uwaga! Konfiguracja sprzętowa komputera, posiadany system operacyjny wraz z uaktualnieniami, a także inne zainstalowane w systemie programy mogą mieć wpływ na skuteczność wskazówek prezentowanych w sekcji "Porada dnia". W przypadku niektórych konfiguracji sprzętowo-programowych zastosowanie się do danej porady może nie przynieść efektu - redakcja nie ponosi za to odpowiedzialności.
Aby otrzymywać informacje o nowych poradach bezpośrednio na adres skrzynki pocztowej, dokonaj subskrypcji bezpłatnej listy mailingowej "Poradnik DTP"
Redakcja Digit nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...
Korzystanie z serwisu Digit Online jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dot. zasad publikacji w mediach elektronicznych.