Użytkownicy systemu Windows korzystający z aplikacji iTunes powinni mieć się na baczności - w Internecie pojawił się nowy wirus, o nazwie Opanki.Y, który podszywa się pod ten multimedialny odtwarzacz i instaluje na komputerze oprogramowanie szpiegujące i reklamowe. O zagrożeniu informują przedstawiciele antywirusowej firmy Trend Micro.
Opanki.Y rozprzestrzenia się po Internecie za pośrednictwem komunikatora internetowego AOL Instant Messenger. Ukrywa się pod postacią pliku o nazwie ITUNES.EXE. Oto w jaki sposób infekuje komputery ofiar: do wysyłanej przez komunikator wiadomości treści "this picture never gets old" (czyli w wolnym tłumaczeniu "ten obraz jest zawsze na czasie") dołączany jest link do pliku o rozszerzeniu .jpg. Po kliknięciu w link, wirus instaluje się na dysku twardym komputera a następnie rozsyła się do wszystkich aktywnych użytkowników, znalezionych na liście kontaktów komunikatora.
Z informacji przedstawionych przez Trend Micro wynika, że zagrożenie wirusem jest poważne. Jest on bowiem wyposażony w szereg funkcji, które umożliwiają zdalne przejęcie kontroli nad zainfekowanym komputerem. Należy w tym miejscu wspomnieć również o programach typu adware, które Opanki.Y instaluje w systemie - są to: ADW_DYFUCA.EI, ADW_MEDTICKS.A, ADW_SOLU180.H i ADW_SOLU180.K. Zawierają one składniki szpiegowskie, za pomocą których można śledzić internetową aktywność nieświadomego niczego użytkownika oraz generują pojawianie się okienek reklamowych pop-up.
Wydaje się, że do wykorzystania miana iTunes twórcę (twórców?) wirusa Opanki.Y skłoniła ogromna popularność zarówno tej aplikacji, sklepu internetowego - ostatnio liczba pobranych tam plików przekroczyła 500 mln - oraz przenośnych odtwarzaczy iPod. Ponadto, wielu użytkowników wciąż bagatelizuje niebezpieczeństwo zarażenia komputera wirusem przez komunikator internetowy, gdyż wciąż powszechnie uważa się, że największe zagrożenie niosą ze sobą robaki przesyłane w poczcie elektronicznej. Zwraca też uwagę fakt, że AOL Instant Messenger należy do czołówki komunikatorów wykorzystywanych przez twórców wirusów do rozpowszechniania swoich "złośliwych" kodów.
Użytkownikom odtwarzacza iTunes, który stworzono głównie do obsługi muzycznego sklepu pod tą samą nazwą, zaleca się, aby nie otwierali żadnych wiadomości przesyłanych do nich przez komunikator internetowy, pochodzących od nieznanych numerów.
Pod koniec czerwca ukazała się kolejna wersja odtwarzacza iTunes, oznaczona numerem 4.9 - informowaliśmy o tym w artykule "iTunes 4.9 - kolejna wersja odtwarzacza".
Redakcja Digit nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...
Korzystanie z serwisu Digit Online jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dot. zasad publikacji w mediach elektronicznych.