Patrząc na suche wyniki testu Speedmark, który przeprowadziliśmy w laboratorium Macworlda, można przeżyć niemiłe zaskoczenie. Nowy Power Mac Quad ledwie osiągnął wyniki zbliżone do poprzedniego championa, czyli modelu z dwoma procesorami 2,7 GHz. Jest to spowodowane m.in. tym, że wyniki wielu zadań składających się na test Speedmark są zależne nie tylko od mocy obliczeniowej, ale także od innych elementów, takich jak dysk twardy. Inne zadania są oparte na aplikacjach, które nie zostały zoptymalizowane dla systemów wieloprocesorowych (dotyczy to m.in. iTunes i iMovie). Nawet w wielu zadaniach Photoshopa uzyskano niewielki przyrost prędkości w stosunku do innych Macintoshy, nawet pomimo faktu, że program ten może skorzystać z obecności dwóch procesorów.
Bliższe spojrzenie na wyniki sprawia jednak, że szybko zmieniamy zdanie. Nowy Quad jest rzeczywistym demonem prędkości, ale tylko pod warunkiem, że zostanie wykorzystany do odpowiednich zadań. Model Quad wykonał standardowy test renderowania w programie Maxon Cinema 4D XL 9.1 w ciągu tylko 37 sekund, czyli sporo szybciej niż Power Mac z dwoma procesorami 2,7 GHz (63 sekund). Nowy Power Mac z dwurdzeniowym procesorem 2,3 GHz zakończył test w ciągu 71 sekund, natomiast nowy model 2 GHz potrzebował 83,3 sekundy. W oddzielnym teście, który nie stanowi części zestawu Speedmark, Quad zakończył kodowanie wideo do formatu MPEG-2 w ciągu trzech minut i 23 sekund, podczas gdy Power Mac z dwoma procesorami 2,7 GHz potrzebował na to 5 minut i 12 sekund (dwurdzeniowy model 2,3 GHz - 5 minut 35 sekund, a słabszy model 2,0 GHz - 6 minut i 20 sekund, czyli prawie dwa razy wolniej niż Quad).
Oznacza to spore oszczędności czasowe w profesjonalnych zastosowaniach wymagających dużych mocy obliczeniowych. Z drugiej strony, aby w pełni skorzystać z możliwości technologii dwurdzeniowej, potrzebne są odpowiednie aplikacje. Dotyczy to na przykład programów intensywnie korzystających z mechanizmu Velocity Engine.
Moc obliczeniowa to nie wszystko
Cztery rdzenie to jednak nie jedyna atrakcja modelu Quad. Jak wskazują wyniki testu Unreal Tournament 2004, zainstalowana w szesnastopasmowym złączu PCI Express karta grafiki Nvidia GeForce 6600 z 256 MB dedykowanej pamięci zapewnia ogromne możliwości w zakresie wyświetlania obrazu. Za dodatkową, dość słoną opłatą dostępna jest również specjalna karta graficzna Quadro FX 4500 z 512 MB pamięci, do której można podłączyć dwa 30-calowe monitory Apple Cinema HD oraz okulary 3D.
W komputerze można zainstalować aż 16 GB pamięci. Dostępne są także trzy złącza PCI Express (jedno ośmiopasmowe i dwa czteropasmowe), podwójne porty Gigabit Ethernet, które obsługują sieć pamięci masowej Xsan, porty FireWire 800 i 400 oraz napęd SuperDrive z nagrywaniem 16x.
Dźwięk szybkości
Model Quad jest dość cichy przy typowych operacjach, ale uruchomienie zadań wykorzystujących w pełni wszystkie cztery rdzenie w obu procesorach powoduje włączenie wentylatorów wspomagających system płynnego chłodzenia. Dźwięk ten jest dość głośny, co może przeszkadzać bardziej wrażliwym użytkownikom, którzy siedzą w bliskiej odległości od komputera. Apple twierdzi wprawdzie, że poziom hałasu generowany przez model Quad jest identyczny jak w przypadku poprzednich modeli Power Mac G5, ale mimo wszystko jest zbyt wysoki.
Kupić, nie kupić?
Czy warto zainwestować kilkanaście tysięcy w zakup Power Maca G5 Quad z dwoma procesorami 2,5 GHz? Z pewnością jest to najszybszy Macintosh w historii, ale decyzję o zakupie należy podjąć po dokładnym przemyśleniu sposobu zastosowania tego komputera. Z pewnością będzie to jednak wymarzony sprzęt dla osób, które na co dzień zajmują się przetwarzaniem i montażem wideo lub dźwięku. W przeciwnym razie warto rozważyć zakup jednego z tańszych modeli z pojedynczym procesorem dwurdzeniowym - w niektórych typowych zastosowaniach zapewniają one podobną wydajność jak model topowy.
Produkt: Power Mac G5 Quad 2 x 2,5 GHz
Producent: Apple
Kontakt: www.apple.com.pl
Cena: 13 800 zł
Konkurenci: Brak
Power Mac G5 Quad - za i przeciw
Za: Ogromny przyrost prędkości w niektórych zastosowaniach, doskonała karta graficzna, obsługa 16 GB pamięci RAM, dostępne złącza PCI Express, podwójne porty Gigabit Ethernet.
Przeciw: Ograniczona wydajność w typowych zastosowaniach biurowych, a nawet w niektórych zadaniach Photoshopa, dość hałaśliwe wiatraki, wysoka cena.
Redakcja Digit nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Od kwietnia 2006 udało mi się wreszcie uciec na platformę Power PC, gdyż przestało mnie bawić wieczne inwestowanie w ciągle niedopracowaną platformę INTEL. Ta właśnie "technologia" jest i pozostanie dla mnie wiecznym szmelcem który powinien zostać pogrzebany pod historią niepamięci. Tymczasem słyszę o wkraczaniu tego badziewia pod znak jabłka! Czy już jest aż tak źle ? Od chwili przesiadki na PPC mam święty spokój z różnorakimi problemami trawiącymi system, sprzęt itp. KILL INTEL !!!
Ja z kolei (pracuję na obydwu systemach)odnoszę wrażenie,że ten sprzęt jest dlatego tak drogi, aby można było bezkarnie tworzyć legendy o wydajności MacOSX, PPC itp. Naiwnemu, który dał się na to nabrać pozostaje tylko tworzyć następne legendy (aby odsprzedać sprzęt następnemu naiwnemu, lub robić dobrą minę do złej gry i pozostawać zakładnikiem pieniędzy, które lekkomyślnie wydał).
pracuje w indesignie i photoshopie (oba CS2) i nie mam zadnych problemow z importowaniem tekstu z worda w windowsie. Zreszta nie mam zadnych problemow. Moze w moim przypadku, to wina oryginalnego oprogramowania... ;-) pozdro.
wiekszosc wypowiedzi co do "wyzszosci" winos nad macos pochodzi, jak widac od uzytkownikow ktorzy nigdy nie pracowali na macos lub nigdy nie uzywali profesjonalnych programow takich choc jak pakiet CS2.. i nigdy nie widzieli jak ciezko wpakowac do InDyka glupi text w wordzie pod windoza bez kounikatu o bledzie hehehe.. ale pozdro dla nich, jak dla mnie ten sprzet jest cudny, a co do ceny to fakt - mogloby byc taniej, chocby po to aby paru pecetowcow choc sprubowalo macos'a.. dopiero wtedy wiedzieliby naprawde co pisza..
Korzystanie z serwisu Digit Online jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dot. zasad publikacji w mediach elektronicznych.